sobota, 8 marca 2014

Portret

Wracam ci ja dziś do domu (a Mila chora, więc w domowych pieleszach) i widzę..... siebie.

Wypisz wymaluj:



W sukni balowej idę na bal po trawie.
A co.


Portret wykonany techniką rysunku, z użyciem pachnących długopisów i drewnianych kredek .




8 komentarzy:

  1. Jakikolwiek by rodzic w oczach dziecka nie wyglądał i tak jesteśmy dumni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jeszcze jak!
      Ale tak naprawdę to nie mam takich grubych nóg... ;-)

      Usuń
  2. śliczny rysunek:)
    zdrówka życzę
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy - już zdrowiejemy :-)

      Usuń
  3. Tak - rozczulam się nad nim do dziś...

    OdpowiedzUsuń

Wpisz komentarz...