niedziela, 20 listopada 2016

Magnetyczne motylki

Wczoraj zrobiłyśmy dla Maciusia motylki.
Wydrukowałam ich kilka, a Emilka pokolorowała im skrzydełka z moim zastrzeżeniem, że motylki muszą znacznie różnić się od siebie kolorystycznie. 




Potem wycięłyśmy je i zalaminowałyśmy. A potem znowu wycięłyśmy.



Każdego motylka Mila przecięła na pół, dokładnie wzdłuż tułowia.
Następnie taśmą dwustronną przykleiłyśmy do lewej strony kawałki magnesów.


Maciuś dostał motylki (najpierw dwa) na swoją tabliczkę magnetyczną. Jego zadaniem było dopasowanie pasujących skrzydełek i złożenie motyli w całość. 


Się udało :-)


Motylki zamieszkały na naszej lodówce, gdzie w każdej chwili można się nimi pobawić.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wpisz komentarz...